
- 21 marca, 2024
- przeczytasz w 8 minut
Trzydzieści lat temu 32 diakonki weszły do katedry w Bristolu, aby przyjąć święcenia kapłańskie w Kościele Anglii. Dziś kobiety stanowią ponad 1/3 duchowieństwa anglikańskiego w Anglii. Czy Kościół Anglii ma już temat święceń kapłańskich kobiet za sobą?
30 lat święceń kapłańskich kobiet w Kościele Anglii
Trzydzieści lat temu 32 diakonki weszły do katedry w Bristolu, aby przyjąć święcenia kapłańskie w Kościele Anglii. Dziś kobiety stanowią ponad 1/3 duchowieństwa anglikańskiego w Anglii. Czy Kościół Anglii ma już temat święceń kapłańskich kobiet za sobą?
W rodzinie Kościołów anglikańskich Kościół Anglii (Church of England), a więc Kościół Matka światowej Wspólnoty Anglikańskiej, uchodzi za jeden z najbardziej zachowawczych. Nie oznacza to, że jest to Kościół wybitnie konserwatywny, bo nie jest. Jest to jednak Kościół, w którym decyzje podejmuje się dość wolno i umiarkowanie.
Być może jednym z powodów jest państwowy charakter Kościoła, chęć znalezienia możliwie szerokiej drogi środka, jednak z pewnością dużą rolę odgrywa wciąż silne stronnictwo konserwatystów, które – podobnie jak środowisko liberałów – rozpościera się poprzez trzy główne gałęzie angielskiego, ale i światowego anglikanizmu – Kościół wysoki (High Church), przywiązany do tradycyjnych praktyk i dogmatów katolickich, Kościół niski (Low Church), gromadzący wiernych jednoznacznie identyfikujących się z protestantyzmem oraz Kościół Szeroki, korzystający – mówiąc nieco w uproszczeniu – z dobrodziejstw obydwu brzegowych tradycji.
Różne perspektywy ponad granicami
Stosunek do święceń (ordynacji) kobiet dzieli każde z tych grup, ponieważ zwolennicy, jak i przeciwnicy święcenia kobiet to zarówno wierni i duchowni nurtu anglo-katolickiego, jak i ewangelikalnego z drugiej strony anglikańskiego spektrum.
Jakkolwiek kwestia ordynacji kobiet nie wzbudza dziś aż tak wielkich kontrowersji to jednak pozostaje w wielu miejscach punktem tożsamościowego odniesienia w Kościele Anglii oraz globalnej Wspólnocie Anglikańskich.
Bocznym wejściem do katedry
Jednak nie zawsze tak było, co pokazują wydarzenia sprzed 30 lat. To wówczas w świetle kamer grupa 32 kobiet zmierzała bocznym wejściem do katedry bristolskiej. Bocznym, gdyż liczba demonstrujących przeciwników i zwolenników epokowego wydarzenia oraz ilość przedstawicieli mediów oraz zwykłych gapiów była tak ogromna, że procesjonalne wejście przez główny portal do XII-wiecznej katedry pw. Świętej i Niepodzielnej Trójcy okazało się z przyczyn bezpieczeństwa niemożliwe.
Drogę do tego wydarzenia utorowała decyzja Synodu Kościoła Anglii, która zapadła 11 listopada 1992 roku. Wywołała ona poruszenie wśród wiernych i duchownych Kościoła – część z nich, w tym kilkuset księży i kilku biskupów, na znak protestu konwertowała do Kościoła rzymskokatolickiego lub różnych Kościołów protestanckich. Część „buntowników” po jakimś czasie wróciła, a inna odeszła później. Podczas głośnych demonstracji przeciwników święceń noszono trumny z napisem „Kościół Anglii” i próbowano wywrzeć presję na członkach Synodu.
Today we celebrate the 30th anniversary of the ordination of women across the @churchofengland. I am so thankful for the ministry of so many female clergy throughout the years. I pray that God continues to further their influence throughout the Church of England, their dioceses… pic.twitter.com/R6dtrr39S6
— Archbishop of Canterbury (@JustinWelby) March 12, 2024
Dopiero rok po decyzji Synodu wydana została królewska zgoda na wprowadzenie zmian (5 listopada 1993), a 12 marca 1994 roku biskup Bristolu Barry Rogerson wyświęcił na kapłanki anglikańskie 32 diakonek. Przed święceniami każda z nich otrzymała list, w którym biskup zasugerował, że jeśli mają jakiekolwiek wątpliwości co do swoich święceń lub mają obawy przed konsekwencjami dla ich życia, powinny zastanowić się nad ich przyjęciem. Żadna nie zrezygnowała.
Uroczystość przebiegała bez większych zakłóceń. W momencie, w którym biskup pyta, czy ktoś zgłasza swój sprzeciw wobec wyświęcenia zebranych kobiet, pozwolono przemówić przeciwnikowi ordynacji kobiet. Mówił parę minut, po czym został zagłuszony brawami zebranych wiernych i liturgia mogła być kontynuowana.
Krótko po Bristolu odbyły się jeszcze trzy inne nabożeństwa, podczas których wyświęcono kolejne kapłanki. Jedno z nabożeństw odbyło się w monumentalnej katedrze św. Pawła, siedzibie diecezji Londynu, na czele której stoi dziś kobieta – bp Sarah Mullally, dawniej naczelna pielęgniarka kraju, zasiadająca dziś także w Izbie Lordów.
Kościół bez kapłanek? Niemożliwe!
Dziś trudno sobie wyobrazić normalne funkcjonowanie Kościoła Anglii bez kapłaństwa kobiet, choćby dlatego, że ponad 1/3 kleru to właśnie kobiety i wiele wskazuje na to, że trend coraz większej ilości kobiet wśród duchowieństwa się utrzyma.
A jednak wzruszająca, przepełniona łzami uroczystość w katedrze to jedno, a rozczarowania i codzienna praca duszpasterska to drugie.
Doświadczyło tego wiele kobiet, które z okazji 30-lecia wprowadzenia kapłaństwa kobiet w Kościele Anglii opowiedziały o swoich wspomnieniach. A te były i wciąż są bardzo bolesne – począwszy od jaskrawych przejawów dyskryminacji, obrażania czy bojkotu ich służby.
Miesiączka profanuje
Ks. Jane Wilson, która została wyświęcona w kwietniu 1994 roku w londyńskiej katedrze, wspominała na stronie diecezji Exeter, jak jeden z ważniejszych duchownych zwrócił się do diakonek, używając powszechnego sformułowania „sióstr w Chrystusie”, aby po chwili nazwać je heretyczkami.
Inna duchowna z diecezji Bristolu wspominała pierwsze lata w pracy parafialnej, gdy jeden z duchownych powiedział, że nie może jej zastąpić podczas urlopu, ponieważ kościół, do którego została posłana przez biskupa, został skażony, a menstruujące kobiety zanieczyszczają święte miejsca.
Oprócz tego kobiety wspominają administracyjne kłody rzucane im pod nogi zarówno w procesie przygotowującym do święceń, jak i podczas późniejszej pracy duszpasterskiej.
Wprawdzie tak radykalne zachowania nie byłyby dziś tolerowane to jednak wciąż w Kościele Anglii są duchowni i wierni, którzy nie akceptują święceń kobiet i mają do tego pełne prawo na mocy wewnątrzkościelnych uzgodnień. Ich celem jest to, co wpisuje się w specyfikę anglikanizmu – pogodzenie w jednym organizmie kościelnym przeciwstawnych stanowisk i utrzymywanie jedności Kościoła. W anglikańskim żargonie kościelnym nazywa się to „wzajemnym rozkwitaniem” (mutual flourishing), którą grupy wciąż walczące o miejsce kobiet w Kościele uważają za otwartą ranę lub ukrytą dyskryminację.
Inną praktykę zastosowały niektóre Kościoły luterańskie, będące w pełnej jedności z Kościołem Anglii, w tym na przykład Kościół Szwecji, który nie ordynuje mężczyzn, sprzeciwiających się święceniom kobiet.
Dlaczego niektórzy biskupi nie wyświęcają kobiet?
W Kościele Anglii nie tylko wyświęca się przeciwników ordynacji kobiet, ale i wśród biskupów są i tacy, których określa się mianem przeciwników wyświęcenia kobiet, choć termin ten nie oddaje stanu faktycznego.
Wśród około 100 biskupów Kościoła Anglii jest dziewięciu, którzy wyświęcają kobiety tylko do posługi diakonki i nie święcą ich do kapłaństwa, a także i tacy, którzy w ogóle odmawiają kobietom dostępu do urzędu duchownej.
Jednym z nich jest biskup diecezji Chichester Martin Warner, ale na szczególną uwagę zasługuje obecny biskup Burnley Philip North.
Biskup North należy do anglo-katolickiego nurtu Kościoła Anglii i jest celibatariuszem. W orbicie zainteresowania mediów znalazł się już dwukrotnie, gdy w 2012 roku został mianowany biskupem Whitby, jednak po sprzeciwie dużej części wiernych i duchowieństwa, odrzucił nominację. Biskupem został w 2015 roku, obejmując stolicę Burnley, sufraganię diecezji Blackburn. Parę lat temu sytuacja się powtórzyła, gdy został wyznaczony na biskupa diecezji Sheffield i znów się wycofał po ostrej kampanii sprzeciwu, mimo wsparcia ze strony niektórych kobiet-księży.
W styczniu 2024 roku ogłoszono, że bp North zostanie biskupem-ordynariuszem diecezji Blackburn i inaczej niż w latach poprzednich nominacja ta nie wywołała aż tak wielkiego sprzeciwu. Dlaczego?
Chociaż bp North sam nie wyświęca kobiet to jednak na terenie swojej jurysdykcji nie negował posługi kapłanek, ani też nie zgłaszano zachowań, mających sugerować dyskryminację kobiet-duchownych. Co więcej, w diecezji Blackburn, w której był sufraganem Burnley urząd biskupa Lancaster, również sufraganii Blackburn, pełni od 2018 roku kobieta bp Jill Duff. Biskup North, którego ingres odbędzie się w czerwcu br., będzie współpracować z bp Duff, a także z innymi kapłankami swojej diecezji tak jak to czynił do tej pory i to nawet jeśli sam nie będzie wyświęcać kolejnych. Komentarze po nominacji Northa są raczej entuzjastyczne, w tym także bp Duff oraz innych duchownych, pracujących w diecezji Blackburn.
Jakie są więc powody, dla których bp North lub kilku innych anglikańskich hierarchów odmawia wyświęcania kobiet? Zasadniczo można wymienić dwie, główne przyczyny – jedni uważają, że zakazuje tego Pismo Święte i zaliczają się do tego grona głównie ewangelikalnie usposobieni biskupi, a jeszcze inni, wywodzący się ze środowiska anglo-katolickiego stwierdzają, że Kościół Anglii nie powinien wyświęcać, ani konsekrować kobiety na biskupów dopóty w tej sprawie zgodnie nie przemówi całe chrześcijaństwo, w tym Kościół rzymskokatolicki, Kościoły prawosławne czy te Kościoły anglikańskie, które nie święcą kobiet.
Ów argument „ekumeniczny” nie oznacza jednak – i tak też jest w przypadku bpa Northa – że hierarchowie ci zasadniczo sprzeciwiają się święceniom kobiet i/lub nie uznają ważności ich święceń, a zatem i celebracji eucharystycznej.
Oprócz ponad 1/3 kobiet wśród duchowieństwa anglikańskiego w Kościele Anglii służy 25 biskupek, sześć z nich to urzędujące biskupki diecezjalne, trzy to pełniące obowiązki biskupów diecezjalnych, a jedna (biskup Dover) faktycznie zarządzają archidiecezją Canterbury w imieniu prymasa całej Anglii arcybiskupa Canterbury.
Kobiety stoją na czele ważnych diecezji Londynu, Gloucester oraz Bristolu, gdzie 30 lat temu wyświęcono pierwsze kapłanki.
Dotychczas żadna kobieta nie została mianowana na jedną z dwóch stolic prymasowskich – Canterbury i York. Niebawem na emeryturę odejdzie abp Canterbury – z pewnością wśród kandydatów pojawią się kobiety, jednak wątpliwe jest, że kolejny arcybiskup Canterbury, prymas całej Anglii i honorowy zwierzchnik światowej Wspólnoty Anglikańskiej będzie kobietą. Chociaż…
» Ekumenizm.pl: 25 lat święceń kobiet w Kościele Anglii
» Ekumenizm.pl: Linia pięknego świadectwa — Libby Lane jest już biskupką
» Ekumenizm.pl: Ekumeniczne aspekty ordynacji kobiet