Kościoły protestanckie

Wyjdą, nie wyjdą — wojna mitr po anglikańsku


Komen­ta­rze do roz­po­czy­na­ją­ce­go się 11 stycz­nia 2016 r. spo­tka­nia pry­ma­sów Wspól­no­ty Angli­kań­skiej to cie­ka­we połą­cze­nie kościel­no-poli­tycz­ne­go hazar­du, ale też oka­zja do szer­sze­go spoj­rze­nia na kon­flik­ty we współ­cze­snym chrze­ści­jań­stwie. Dla­cze­go?


11 stycz­nia w Can­ter­bu­ry roz­po­czę­ło się spo­tka­nie Pry­ma­sów Wspól­no­ty Angli­kań­skiej. Ostat­nie takie zgro­ma­dze­nie odby­ło się czte­ry lata temu i zosta­ło zboj­ko­to­wa­ne przez kil­ku afry­kań­skich hie­rar­chów. Przed Arcy­bi­sku­pem Can­ter­bu­ry, hono­ro­wym zwierzch­ni­kiem Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, stoi ogrom­ne zada­nie, któ­re wyda­je się nie­moż­li­we: utrzy­ma­nie jed­no­ści Wspól­no­ty. Poja­wia się pyta­nie, czy taka Wspól­no­ta w ogó­le jesz­cze ist­nie­je – poza pod­ręcz­ni­ko­wo-ency­klo­pe­dycz­ny­mi defi­ni­cja­mi – i czy to, co dzie­je się obec­nie, jest nie tyle roz­ła­mem w angli­ka­ni­zmie czy jego powol­nym „zwi­ja­niem się”, jak to widzą nie­któ­rzy rzym­sko­ka­to­lic­cy komen­ta­to­rzy (szcze­gól­nie w Pol­sce), co natu­ral­ną ewo­lu­cją w kie­run­ku innej Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, mniej sfor­ma­li­zo­wa­nej i mniej przy­po­mi­na­ją­cej swo­jej kolo­nial­ne dzie­je.

Już pod koniec minio­ne­go roku poja­wi­ły się spe­ku­la­cje jak dłu­go pry­ma­si wytrzy­ma­ją ze sobą w jed­nym pomiesz­cze­niu. Spe­ku­lo­wa­no nie o tym, czy nie­któ­rzy pry­ma­si mogli­by na znak pro­te­stu opu­ścić salę roz­mów, ale ilu. Tygo­dnik Church Times poin­for­mo­wał, że według jed­ne­go z waż­niej­szych hie­rar­chów Kościo­ła Anglii, praw­do­po­do­bień­stwo opusz­cze­nia obrad przez afry­kań­skich pry­ma­sów wyno­si 90%. Cho­dzi o naj­bar­dziej wpły­wo­wych pry­ma­sów z Afry­ki, ale tak­że z innych pro­win­cji zrze­szo­nych w GAFCON (Glo­bal­na Angli­kań­ska Kon­fe­ren­cja Przy­szło­ści), będą­cej tra­dy­cjo­na­li­stycz­ną plat­for­mą, któ­ra dzia­ła­ją nie­za­leż­nie od Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, choć jej człon­ko­wie są jed­no­cze­śnie jej czę­ścią. Sam Welby powie­dział w roz­mo­wie z BBC 4, że będzie bez­sil­ny, jeśli ktoś zde­cy­du­je się opu­ścić salę obrad.

Gra Mitr

Bry­tyj­ski oddział tele­wi­zji ABC porów­nu­je nawet napię­cia we Wspól­no­cie Angli­kań­skiej do popu­lar­ne­go seria­lu Gra o Tron i mówi o Grze Mitr, w któ­rej każ­dy ma coś do ugra­nia, do stra­ce­nia i być może nie­wie­le do zyska­nia, a cho­dzi nie tyl­ko o reli­gię, sek­su­al­ność i orto­dok­sję, jed­ność i ewan­ge­li­za­cję, ale przede wszyst­kim o kształt Wspól­no­ty Angli­kań­skiej, wła­dzę i wpły­wy. Komen­ta­tor ABC Chri­sto­pher Cra­ig odwo­łu­je się tak­że do innej gry, a raczej mate­ma­tycz­nej teo­rii gier, w któ­rej ana­li­zo­wa­ne są róż­ne tra­jek­to­rie działań/decyzji, wywo­łu­ją­ce kolej­ne dzia­łań – ich praw­do­po­do­bień­stwo wypeł­nie­nia pozo­sta­je przed­mio­tem badań – nie­zwy­kle zło­żo­nych i trud­nych.

Nie ina­czej jest w przy­pad­ku Wspól­no­ty Angli­kań­skiej. Wśród pol­skich komen­ta­to­rów – cza­sa­mi nie bez satys­fak­cji – domi­nu­je ton, wiesz­czą­cy koniec angli­ka­ni­zmu. Ta sama melo­dia powta­rza­na od dzie­się­cio­le­ci tak, jak­by odpływ wier­nych doty­czył tyl­ko jed­nej tra­dy­cji wyzna­nio­wej, a nie był raczej feno­me­nem o szer­szym zasię­gu. U pod­staw takich ocen leży grzech pier­wo­rod­ny w posta­ci sto­so­wa­nia kalek wyzna­nio­wych, nakła­da­nia mode­lu i rozu­mie­nia jed­no­ści w rzym­skim kato­li­cy­zmie na angli­ka­nizm. Nawet o wie­le bar­dziej pokrew­ny angli­ka­ni­zmo­wi model pra­wo­sław­nej sobor­no­ści i auto­ke­fa­lii nie ma prze­ło­że­nia w ska­li 1:1 na angli­kań­ską ekle­zjo­lo­gię.

Abp Welby zaanon­so­wał spo­tka­nie pry­ma­sów już we wrze­śniu 2015 roku. Pry­ma­si z GAFCON‑u (wśród nich naj­bar­dziej wpły­wo­wi to hie­rar­cho­wie z Kenii, Ugan­dy, Nige­rii, Rwan­dy i Kon­go) zapo­wie­dzie­li, że będą w nim uczest­ni­czyć pod warun­kiem, jeśli abp Welby zapew­ni, iż obra­dy będą odby­wać się w posza­no­wa­niu „biblij­ne­go naucza­nia i moral­no­ści”. Co wię­cej, szef GAFCON‑u, kenij­ski pry­mas abp Eliud Wabu­ka­la napi­sał w grud­niu 2015 r. w spe­cjal­nym oświad­cze­niu: „Nie akcep­tu­je­my, że toż­sa­mość angli­kań­ska musi się koniecz­nie wią­zać z uzna­niem Arcy­bi­sku­pa Can­ter­bu­ry”. Welby ma świa­do­mość, iż archi­tek­tu­ra świa­to­we­go angli­ka­ni­zmu może zostać roz­pla­no­wa­na na nowo. W roz­mo­wie z BBC 4 powie­dział:

Kościół jest rodzi­ną, a rodzi­na pozo­sta­je, nawet jeśli dro­gi się roz­cho­dzą. To zawsze był pewien pro­blem i tak już pozo­sta­nie. To Bóg nas łączy i musi­my zna­leźć spo­sób, aby z tym żyć i jak może­my Mu słu­żyć wier­nie w spo­sób, któ­ry mimo bra­ku poro­zu­mie­nia cechu­je się miło­ścią i tro­ską jeden o dru­gie­go. Schi­zma nie była­by kata­stro­fą (…) Bóg jest więk­szy od naszych nie­po­wo­dzeń.

Przed abp. Welbym stoi bar­dzo trud­ne zada­nie: zatrzy­ma­nie przy sto­le wszyst­kich roz­mów­ców. Pyta­nie tyl­ko czy za wszel­ką cenę? Z jed­nej stro­ny znaj­du­ją się gro­żą­cy sece­sją lide­rzy GAFCON‑u, a z dru­giej Kościo­ły angli­kań­skie, któ­re ina­czej pod­cho­dzą do kwe­stii zwią­za­nych z ety­ką i moral­no­ścią. Do fak­tycz­nej schi­zmy już doszło, gdyż nie­któ­re Kościo­ły afry­kań­skie zerwa­ły komu­nię z Epi­sko­pal­nym Kościo­łem USA i Angli­kań­skim Kościo­łem Kana­dy z powo­du ich sto­sun­ku do homo­sek­su­ali­zmu.

Pry­mas Welby musi się zma­gać nie tyl­ko z cią­głym szan­ta­żem tra­dy­cjo­na­li­stów, ale też naci­ska­mi hie­rar­chów umiar­ko­wa­nych i tych, któ­rych – cza­sa­mi nie­słusz­nie – okre­śla się mia­nem libe­ra­łów. Abp Welby jest też pry­ma­sem Całej Anglii, a Kościół Anglii – w odróż­nie­niu od innych Kościo­łów angli­kań­skich w Wiel­kiej Bry­ta­nii — wciąż ma dość restryk­cyj­ną poli­ty­kę wobec par jed­no­pł­cio­wych i homo­sek­su­al­nych duchow­nych. Jest to nie­ła­twa sytu­acja, w któ­rej Kościół Anglii, któ­re­go repre­zen­tan­ta­mi są arcy­bi­sku­pi Can­ter­bu­ry i Yor­ku, obry­wa zarów­no ze stro­ny „libe­ra­łów”, jak i „kon­ser­wa­ty­stów”.

Pogo­dze­nie oby­dwu śro­do­wisk wyda­je się wprost nie­moż­li­we. Dyplo­ma­tycz­nym pre­lu­dium tego star­cia jest spra­wa Angli­kań­skie­go Kościo­ła w Ame­ry­ce Pół­noc­nej (ACNA), powsta­łe­go z roz­ła­mu w Epi­sko­pal­nym Koście­le USA i Angli­kań­skim Koście­le Kana­dy. Część bisku­pów i para­fii powo­ła­ło alter­na­tyw­ne struk­tu­ry, któ­re nie są uzna­wa­ne przez Can­ter­bu­ry, ale za to

przez nie­któ­re Kościo­ły angli­kań­skie z GAFCON‑u. Na spo­tka­nie do Can­ter­bu­ry abp Welby zapro­sił abp. Foley’a Beach, zwierzch­ni­ka ACNA, co nie wywo­ła­ło zachwy­tu ame­ry­kań­skie­go Kościo­ła epi­sko­pal­ne­go i kana­dyj­skich angli­ka­nów, jed­nak przed­sta­wi­cie­le tych Kościo­łów nie suge­ro­wa­li, że opusz­czą obra­dy, jeśli repre­zen­tant ACNA zasią­dzie przy sto­le. Welby zapew­nił, że abp Beach będzie uczest­ni­czył jedy­nie w czę­ści spo­tka­nia.

To nie urząd nauczy­ciel­ski

Roz­ter­ki uczest­ni­ków roz­mów cel­nie pod­su­mo­wał pry­mas Bra­zy­lii Fran­ci­sco de Assis da Silva ape­lu­jąc, aby spo­tka­nie pry­ma­sów w Can­ter­bu­ry było roz­mo­wą dusz­pa­ste­rzy, a nie grą w sza­chy. Wtó­ro­wał mu kana­dyj­ski pry­mas Fred Hiltz, pro­sząc o rezy­gna­cję z języ­ka woj­ny i kon­fron­ta­cji. Wyra­ził rów­nież nadzie­ję, że zagad­nie­nia zwią­za­ne z sek­su­al­no­ścią, w tym przede wszyst­kim homo­sek­su­ali­zmem „nie skon­su­mu­ją cało­ści spo­tka­nia”. Z kolei pry­mas Całej Irlan­dii Richard Clark schło­dził nie­co ocze­ki­wa­nia, pisząc na łamach lokal­nej gaze­ty, iż spo­tka­nie pry­ma­sów nie musi sobie rościć wię­cej praw niż mu przy­słu­gu­ją: „Pry­ma­si nie są urzę­dem nauczy­ciel­skim dla angli­ka­ni­zmu” – napi­sał.

Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, że angli­ka­nizm prze­ży­wa kry­zys i to od lat, jed­nak jest to kry­zys, któ­ry doty­czy WSZYSTKICH chrze­ści­jań­skich wspól­not wyzna­nio­wych choć w róż­nym zakre­sie i w róż­ny spo­sób. Wspól­no­ta Angli­kań­ska nigdy już nie będzie taka sama i kwe­stią zasta­no­wie­nia jest, czy to rze­czy­wi­ście powód do kre­śle­nia wizji upad­ku. Roz­pad Wspól­no­ty Angli­kań­skiej abso­lut­nie nie ozna­cza poraż­ki angli­ka­ni­zmu, jego atro­fii, a po pro­stu reor­ga­ni­za­cję, jed­ną z wie­lu w całej histo­rii angli­ka­ni­zmu i chrze­ści­jań­stwa w ogó­le.

Przed spo­tka­niem pry­ma­sów powsta­ła spe­cjal­na stro­na inter­ne­to­wa, na któ­rej zamiesz­czo­no reflek­sję abp. Justi­na Welby’ego, a tak­że inten­cje modli­tew­ne, doty­czą­ce hie­rar­chów i Wspól­no­ty Angli­kań­skiej.

» Aktu­al­ne infor­ma­cje ze spo­tka­nia pry­ma­sów w Can­ter­bu­ry


Gale­ria
Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.