Społeczeństwo

Odszedł sługa wierny — ks. bp Tadeusz Szurman nie żyje


30 stycz­nia w wie­ku nie­speł­na 60 lat zmarł ks. Tade­usz Szur­man, biskup die­ce­zji kato­wic­kiej Kościo­ła ewa­n­ge­­li­c­ko-augs­bu­r­skie­­go w Pol­sce oraz pro­boszcz Para­fii Zmar­twych­wsta­nia Pań­skie­go w Kato­wi­cach. Biskup Tade­usz Szur­man uro­dził się 9 lip­ca 1954 roku w Simo­ra­dzu na Ślą­sku Cie­szyń­skim. Został ordy­no­wa­ny na duchow­ne­go 19 listo­pa­da 1978 roku w Gole­szo­wie na Ślą­sku Cie­szyń­skim, po czym pod­jął pra­cę jako wika­riusz w Świę­to­chło­wi­cach, gdzie następ­nie w 1984 roku został pro­bosz­czem. Rów­no­cze­śnie […]


30 stycz­nia w wie­ku nie­speł­na 60 lat zmarł ks. Tade­usz Szur­man, biskup die­ce­zji kato­wic­kiej Kościo­ła ewan­ge­lic­ko-augs­bur­skie­go w Pol­sce oraz pro­boszcz Para­fii Zmar­twych­wsta­nia Pań­skie­go w Kato­wi­cach.

Biskup Tade­usz Szur­man uro­dził się 9 lip­ca 1954 roku w Simo­ra­dzu na Ślą­sku Cie­szyń­skim. Został ordy­no­wa­ny na duchow­ne­go 19 listo­pa­da 1978 roku w Gole­szo­wie na Ślą­sku Cie­szyń­skim, po czym pod­jął pra­cę jako wika­riusz w Świę­to­chło­wi­cach, gdzie następ­nie w 1984 roku został pro­bosz­czem. Rów­no­cze­śnie w latach 1989–1990 był admi­ni­stra­to­rem para­fii w Zabrzu. Od 1993 roku był pro­bosz­czem ewan­ge­lic­kiej para­fii w Kato­wi­cach. W latach 1982–1986 był dusz­pa­ste­rzem mło­dzie­żo­wym die­ce­zji kato­wic­kiej, zaś w latach 1984–1990 Ogól­no­pol­skim Dusz­pa­ste­rzem Mło­dzie­ży i prze­wod­ni­czą­cym Komi­sji Mło­dzie­żo­wej Pol­skiej Rady Eku­me­nicz­nej. W latach 1991–2001 był rad­cą die­ce­zjal­nym Die­ce­zji Kato­wic­kiej Kościo­ła, w latach 1998–2002 był pre­ze­sem Syno­du Kościo­ła Ewan­ge­lic­ko-Augs­bur­skie­go. Wybra­ny w paź­dzier­ni­ku 2001 roku przez Synod Die­ce­zjal­ny Bisku­pem Die­ce­zji Kato­wic­kiej, w urząd został wpro­wa­dzo­ny w koście­le Zmar­twych­wsta­nia Pań­skie­go w Kato­wi­cach 6 stycz­nia 2002 roku. Od 2010 roku był zastęp­cą zwierzch­ni­ka Kościo­ła Ewan­ge­lic­ko-Augs­bur­skie­go w Pol­sce bp. Jerze­go Sam­ca. W roku 2012 został hono­ro­wym oby­wa­te­lem Mia­sta Kato­wi­ce.
Pozo­sta­wił żonę i cór­kę z mężem oraz mat­kę i sio­strę.

Pogrzeb śp. ks. bp. Tade­usza Szur­ma­na odbę­dzie się w ponie­dzia­łek, 3 lute­go o godz. 12.00 z kościo­ła ewan­ge­lic­kie­go w Kato­wi­cach na miej­sco­wy cmen­tarz.


Wspo­mnie­nie

Każ­dy Kościół – bez wzglę­du na wyzna­nie – musi się zma­gać z wie­lo­ma pro­ble­ma­mi. To tru­izm. Jed­nak nie zagro­że­nia zewnętrz­ne, a wewnętrz­na apa­tia są naj­więk­szym zagro­że­niem dla każ­de­go Kościo­ła – jeśli zamiast praw­dzi­wych paste­rzy wspól­no­ta­mi kie­ru­ją ksią­żę­ta tudzież lękli­wi nad­zor­cy cier­pią na tym wszy­scy. Zupeł­nie ina­czej było w przy­pad­ku ks. bisku­pa Tade­usza Szur­ma­na, któ­ry nie szczę­dząc sił i zdro­wia zawie­rzył się Chry­stu­so­wi.

Kil­ka­krot­nie zda­rza­ło mi się wcho­dzić w pole­mi­kę z Księ­dzem Bisku­pem, nie zawsze zga­dza­łem się z Jego opi­nią na taki czy inny temat, ale zawsze impo­no­wa­ło mi to, że był czło­wie­kiem czy­nu, nie boją­cym się pra­cy, nie boją­cy się zmę­czyć, czło­wie­kiem, któ­ry swo­im życiem dla Kościo­ła poka­zał, że boi się jedy­nie Boga i dla­te­go z odda­niem spra­wo­wał swój urząd – pro­bosz­cza i bisku­pa.

Nie chce mówić o wie­lu doko­na­niach, bo o tych powie­dzie­li i powie­dzą jesz­cze ci, któ­rzy Bisku­pa zna­li znacz­nie lepiej. Chciał­bym jed­nak pod­kre­ślić, że to wła­śnie bp. Tade­uszo­wi Szur­ma­no­wi uda­ło się jako jed­ne­mu z pierw­szych zwró­cić uwa­gę na wie­le istot­nych kwe­stii dla Kościo­ła ewan­ge­lic­kie­go w naszym kra­ju. To wła­śnie kie­ro­wa­na przez bp. Szur­ma­na die­ce­zja kato­wic­ka jako pierw­sza lute­rań­ska die­ce­zja w Pol­sce pod­ję­ła z ogrom­ną deter­mi­na­cją temat obec­no­ści Kościo­ła w mediach, któ­re były natu­ral­nym śro­do­wi­skiem Bisku­pa. Ale nie jedy­nym, o czym świad­czą licz­ne kon­do­len­cje i wspo­mnie­nia poświę­co­ne Bisku­po­wi Szur­ma­no­wi na stro­nie pre­zy­den­ta Kato­wic, a tak­że repre­zen­tan­tów wie­lu insty­tu­cji kościel­nych, samo­rzą­do­wych i pań­stwo­wych. Biskup Szur­man był rów­nież wiel­kim orę­dow­ni­kiem eku­me­ni­zmu – w ostat­nich dniach jego życia modli­li się za nie­go ślą­scy chrze­ści­ja­nie róż­nych wyznań. W sosno­wiec­kim szpi­ta­lu oprócz rodzi­ny, przy­ja­ciół i para­fian odwie­dza­li go tak­że inni, w tym arcy­bi­skup metro­po­li­ta kato­wic­ki Wik­tor Skworc – jest w tym pro­stym geście wiel­ka sym­bo­li­ka, gest eku­me­nicz­nej soli­dar­no­ści, a może nawet coś więk­sze­go. Sta­ło się tak ponie­waż bisku­po­wi Szur­ma­no­wi uda­ło się stwo­rzyć atmos­fe­rę zro­zu­mie­nia i sza­cun­ku, eku­me­nicz­nej przy­jaź­ni, któ­ra wpraw­dzie nie wszyst­ko czy­ni moż­li­wym, ale pozwa­la lepiej poznać dro­gi nasze i naszych bliź­nich.

Ks. bisku­pa Szur­ma­na spo­tka­łem po raz ostat­ni pod­czas mię­dzy­na­ro­do­wej kon­fe­ren­cji w Mogiel­ni­cy pod Kra­ko­wem. Jako repre­zen­tant Kościo­ła ewan­ge­lic­ko-augs­bur­skie­go wygło­sił refe­rat nt. zna­cze­nia rodzi­ny w ety­ce ewan­ge­lic­kiej. Spo­koj­nie, rze­czo­wo, a co naj­waż­niej­sze z zaan­ga­żo­wa­niem mówił o rodzi­nie, rów­nież o eku­me­nicz­nie trud­nych aspek­tach ety­ki ewan­ge­lic­kiej. Póź­niej było krót­kie spo­tka­nie i roz­mo­wa – ostat­nia.

Jesz­cze przez pięć lat ks. Tade­usz Szur­man miał peł­nić urząd bisku­pa die­ce­zji kato­wic­kiej. Sta­ło się nie­ste­ty ina­czej. Die­ce­zja kato­wic­ka utra­ci­ła praw­dzi­we­go paste­rza, a Kościół w Pol­sce pra­co­wi­te­go bisku­pa, bez resz­ty odda­ne­go swo­je­mu Panu i Kościo­ło­wi. Dzię­ku­ję.

Księ­że Bisku­pie, Chry­stus zmar­twych­wstał!

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.