Noc Kryształowa w Świdwinie
- 9 listopada, 2008
- przeczytasz w 3 minuty
Kilkadziesiąt osób zebrało się dzisiaj na cmentarzu żydowskim w Świdwinie w 70. rocznicę Nocy Kryształowej. 70 lat temu w Świdwinie wysadzono w powietrze synagogę żydowską. Zdemolowano sklepy i domy należące do Żydów, zbezczeszczono cmentarz żydowski, a kilkadziesiąt osób wywieziono do obozów koncentracyjnych. W nocy z 9 na 10 listopada 1938 r. doszło w całych Niemczech do pogromów ludności żydowskiej nazwanych Nocą Kryształową. W rocznice tych wydarzeń na cmentarzu żydowskim w Świdwinie o godz. 15.00 miejscowy […]
Kilkadziesiąt osób zebrało się dzisiaj na cmentarzu żydowskim w Świdwinie w 70. rocznicę Nocy Kryształowej. 70 lat temu w Świdwinie wysadzono w powietrze synagogę żydowską. Zdemolowano sklepy i domy należące do Żydów, zbezczeszczono cmentarz żydowski, a kilkadziesiąt osób wywieziono do obozów koncentracyjnych. W nocy z 9 na 10 listopada 1938 r. doszło w całych Niemczech do pogromów ludności żydowskiej nazwanych Nocą Kryształową.
W rocznice tych wydarzeń na cmentarzu żydowskim w Świdwinie o godz. 15.00 miejscowy zbór Kościoła Zielonoświątkowego, który opiekuje się kirkutem żydowskim, zorganizował uroczystość upamiętniającą tamte wydarzenia.
Pastor Adam Ciućka powitał zgromadzonych i przekazał pozdrowienia od ks. dziekana Romana Tarniowego (dekanatu katolickiego), który niestety nie mógł przybyć na uroczystość. Pastor przybliżył zebranym wydarzenia Nocy Kryształowej. Następnie pan Zbigniew Czajkowski, badacz dziejów Świdwina,opowiadał zebranym o przebiegu Nocy Kryształowej w tym mieście.Już na początku 1938 r, na wszystkich sklepach zostały wywieszone szyldy „Żydów nie obsługujemy”. Mimo tego, pod osłoną nocy, niektórzy niemieccy mieszkańcy Świdwina zaopatrywali rodziny żydowskiew artykuły żywnościowe. W nocy z 9 na 10 listopada SA i członkowie NSDAP spalili w Świdwinie synagogę w stylu neoromańskim z 1880 r. Synagogę podpalono a następnie pozostałe mury wysadzono. Kamienie z synagogi zostały użyte do polepszenia stanu sąsiadujących dróg. Zbezczeszczono również cmentarz żydowski. Straż pożarna ochraniała tylko sąsiadujące domy. — relacjonował pan Czajkowski.
Zbigniew Czajkowski cytował wspomnienia pani Gizeli Meissner, przedwojennej świdwinianki, która po latach przyjechała do Świdwina w 2001 r. w związku z odnowieniem cmentarza żydowskiego. „Przy wejściu do cmentarza, gdzie dawniej stał budynek cmentarny i pompa, stoi teraz ogrodzenie i kamień z pamiątkową tablicą. Moje myśli wróciły na powrót do listopada 1938 roku, kiedy wróciłam zupełnie wykończona ze szkoły – wspomina pani Meissner. Przed domem na ulicy Dworcowej 29 stal rząd żydowskich mężczyzn. Min. doktor Meyrson, mój wujek Moses, Artur Lewin oraz mój ojciec, a na wózku inwalidzkim siedział ciężko chory Lewinsoh. Wszyscy równym krokiem ruszyli pod eskorta policji na dworzec skąd zostali wysłani transportem do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Ze środkowego okna naszego mieszkania dobiegał głos policjanta ze Świdwina, który mówił – spokojnie koledzy, przypilnuje ze zrobimy tu porządek ze wszystkimi Żydami. Po tych słowach przez okno wyleciała menora. Świecznik upadł na bruk i rozbiła się na wiele części. Następnego dnia wraz z matka pojechałyśmy na rowerach na cmentarz, na grób moich dziadków, gdzie długo płakałyśmy”.
Na świdwińskim cmentarzu zachowała się płyta nagrobna dziadków pani Gizeli. Przedwojenna świdwinianka nie kryła wzruszenia, kiedy ją zobaczyła. Niestety, dwa lata później, w 2003 r.zostaładoszczętnie zniszczonaprzez nieznanych sprawców.
Zastępca Burmistrza Świdwina, pan KrzysztofWasicionek w swoim wystąpieniu mówił, że dzisiejsza uroczystość to manifestacja tolerancji. „Powinniśmy wziąć lekcje z historii i nigdy już nie dopuścić do przyzwolenia na rasizm czy dyskryminacje” — mówił burmistrz.
Zebrani uczcili minutą ciszy pamięć ofiar Nocy Kryształowej, która zakończyła się czytaniem Psalmu, oraz modlitwą pastora Adama Ciućki, który dziękował „Bogu Abrahama, Izaaka, Jakuba, Bogu Jezusa Chrystusa, za żydowskich mieszkańców tej ziemi, którzy żyli tu przed nami.” Pastor modlił się, aby „nigdy już nie zawieść, tak jak zawiódł Kościół siedemdziesiąt lat temu. Chcemy zawsze stawać w obronie słabych i prześladowanych. Panie, zmaż przekleństwo przelanej krwi Twojego umiłowanego narodu na tej ziemi.” — zakończył pastor.
Po uroczystości na cmentarzu w zborze zielonoświątkowym odbyła się projekcja filmu dokumentalnego o Holokauście. Po filmie, zebrani mieszkańcy Świdwina mogli porozmawiać przy kawie i herbacie.