Czy kobiety będą mogły prowadzić samochód?
- 11 czerwca, 2004
- przeczytasz w 3 minuty
Tego jeszcze nie wiadomo, wiadomo jednak, że saudyjskie kobiety będą mogły zakładać i prowadzić prywatne firmy. Takie prawo zatwierdził król Fahd, władca Arabii — informuje “Gazeta Wyborcza” (8 czerwca 2004). Prawo, które pozwala kobietom na “zakładanie firm we wszystkich dziedzinach, których nie zakazuje Koran”, choć nie brzmi zbyt postępowo, jest w Arabii Saudyjskiej wielkim przełomem i ma szansę otworzyć rynek pracy dla kobiet. Obecnie w kraju pracuje […]
Tego jeszcze nie wiadomo, wiadomo jednak, że saudyjskie kobiety będą mogły zakładać i prowadzić prywatne firmy. Takie prawo zatwierdził król Fahd, władca Arabii — informuje “Gazeta Wyborcza” (8 czerwca 2004). Prawo, które pozwala kobietom na “zakładanie firm we wszystkich dziedzinach, których nie zakazuje Koran”, choć nie brzmi zbyt postępowo, jest w Arabii Saudyjskiej wielkim przełomem i ma szansę otworzyć rynek pracy dla kobiet.
Obecnie w kraju pracuje zawodowo zaledwie 5 proc. Saudyjek, choć kobiety stanowią ponad połowę mieszkańców z wyższym wykształceniem. Dotychczas Saudyjki pracowały przede wszystkim jako pielęgniarki, nauczycielki oraz w niektórych urzędach. Jeśli nawet najbogatsze z nich mogły pozwolić sobie na inwestowanie odziedziczonego po rodzicach majątku, to zakładane przez nich sklepy czy firmy handlowe musiały być oficjalnie kierowane przez ich mężów.
Ostatnie zmiany kobietom jednak nie wystarczają. Już zapowiedziały one dalszą walkę z dyskryminacją. Saudyjskie sufrażystki mówią, iż zamierzają walczyć o prawo do chodzenia po ulicach bez towarzystwa mężów i ojców; chcą też zniesienia zakazu widywania się i rozmowy z obcymi mężczyznami.
W Arabii bardzo silni są wrogowie wszelkich zmian, którzy będą dążyć do tego, aby “reforma kobieca” pozostała “reformą papierową”.
Arabia Saudyjska to najbardziej konserwatywna muzułmańska monarchia na świecie. Gdy w ostatnich latach w sąsiednim Bahrajnie, Katarze i Kuwejcie kobiety zyskiwały prawa wyborcze, Saudyjki nie były w stanie wywalczyć zgody na kierowanie samochodami. Ściśle podporządkowane ojcom i mężom kobiety nie mogą być świadkami w sądach, a prawo koraniczne nakazuje im niemal całkowite posłuszeństwo wobec męskich członków rodziny. Jednak od kilkunastu lat w Arabii Saudyjskiej dokonuje się bardzo powolna emancypacja. Pierwszym impulsem były zdjęcia amerykańskich żołnierek, które Saudyjczycy zobaczyli w czasie wojny o Kuwejt w 1991 r. w programach CNN.
Prof. Andrzej Kapiszewski, kierownik Katedry Bliskiego i Dalekiego Wschodu na Uniwersytecie Jagiellońskim, były ambasador w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze, tak komentuje doniesienia z Arabii Saudyjskiej mówi:
Nie oczekuję w tej sprawie żadnej rewolucji. To musi potrwać co najmniej jedną generację i będzie się dokonywać bardzo małymi krokami. Ale moim zdaniem ten kierunek zmian zwycięży. W Arabii Saudyjskiej narasta nacisk coraz liczniejszych, dobrze wykształconych kobiet. Rośnie też presja zagranicy — również tej najbliższej, arabskiej. Sytuacja kobiet w Bahrajnie czy Katarze jest przecież o wiele lepsza niż w Arabii Saudyjskiej. Wszędzie, również w Arabii, można też oglądać tę samą telewizję al-Dżazira, w której występują i są pokazywane kobiety czynne zawodowo. To ma ogromne znaczenie, bo al-Dżazira jest stacją arabską, a nie obcą, zachodnią.Prof. Kapiszewski przypomina równocześnie, że sytuacja kobiet była już kiedyś lepsza. Przed 20–25 laty Saudyjki mogły nawet prowadzić samochody. Jednak potem wzrosły wpływy konserwatywnych duchownych i jednocześnie osłabła władza centralna, co zaowocowało narzuceniem kobietom bardzo restrykcyjnych ograniczeń. Forum Znak