My, kobiety jesteśmy ludem Boźym
- 19 lipca, 2004
- przeczytasz w 3 minuty
„Na tylnej szybie pewnego samochodu przeczytałam napis: ‘Feminizm jest radykalną ideą mówiącą, że kobiety również są osobami’, ale ja poszerzam tę myśl i powiadam: ‘Feminizm jest radykalną ideą mówiącą, że kobiety również są osobami, jak też są Bożym ludem’”, stwierdziła teologa Elisabeth Schüssler-Fiorenza. Taką właśnie prowokacyjną definicją rozpoczęła ona swój wykład na Chrześcijańskim Uniwersytecie Ameryki Łacińskiej (UCL) w Ekwadorze, który wygłosiła w środę 7 lipca. Elisabeth Schüssler-Fiorenza […]
„Na tylnej szybie pewnego samochodu przeczytałam napis: ‘Feminizm jest radykalną ideą mówiącą, że kobiety również są osobami’, ale ja poszerzam tę myśl i powiadam: ‘Feminizm jest radykalną ideą mówiącą, że kobiety również są osobami, jak też są Bożym ludem’”, stwierdziła teologa Elisabeth Schüssler-Fiorenza.
Taką właśnie prowokacyjną definicją rozpoczęła ona swój wykład na Chrześcijańskim Uniwersytecie Ameryki Łacińskiej (UCL) w Ekwadorze, który wygłosiła w środę 7 lipca. Elisabeth Schüssler-Fiorenza jest znaną panią teolog feministką, profesorem Uniwersytetu w Harvard, w Stanach Zjednoczonych, a do Ekwadoru przyleciała na zaproszenie Fundacji „Anudando”, aby przeprowadzić kurs na temat feministycznej hermeneutyki biblijnej. Szkoła Nauk Religijnych i Teologii z UCL zorganizowała otwarty odczyt pani teolog dla wszystkich chętnych.
W swoim odczycie podkreśliła, że: Biblia została napisana w języku gramatycznie androcentrycznym i kyriocentrycznym; Biblia była głoszona i nauczana przez męską i kościelną elitę; i z pewnością Biblia służyla i dalej służy, jako narzędzie wyzwolenia kobiety w społeczeństwie i w Kościele. Tak jak Biblia zawiera historie i wspomnienia dotyczące ucisku kobiet i innych grup społecznych, tak też zawiera również historie i wspomnienia dotyczące nadziei i marzeń kobiet i mężczyzn, którzy w historii byli uciemiężani.
W stosunku do teologii hermeneutyki feministycznej Schüssler-Fiorenza wskazała na dwa centralne ich zadania: z jednej strony zidentyfikować truciznę, którą społeczeństwo i kultura androcentryczna i kyriocentryczna wstrzyknęły do tekstu biblijnego, a z drugiej strony odnaleźć nie zrealizowane marzenia kobiet i mężczyzn podległych uciskowi w historii, a których spełnienie wytycza drogę, którą trzeba podążyć.
Na potwierdzenie swoich tez wskazała na trzy ewangeliczne przypowieści: hermeneutyka femistyczna jest jak zaczyn, która przerywa „normalny” cykl życia mąki i ją przemienia; przypowieść o zgubionej monecie, której znaczenie w orginalnym kontekście dotyczyło poszukiwania przez kobietę mądrości; i ta o wdowie, która poszukuje sprawiedliwości, a w której niesprawiedliwy sędzia nie jest przedstawicielem „Boga”, ale niesprawiedliwego i ciemiężycielskiego systemu, który nie chce usłyszeć skarg marginalizowanych osób.
Na zakończenie Schüssler-Fiorenza powiedziała, że feministyczna interpretacja rozumie Biblię jako przypowieść o Bożej woli, bardziej jako otwartej na nowe zbliżenia w zależności od nowych rzeczywistości, aniżeli jako zamknięty depozyt dogmatów, a także bardziej jako odżywczy chleb życia, aniżeli jako zimna i twarda kamienna tablica pełna przykazań i praw.
Zapytana o relację pojęć „kyriocentryzmu” i „androcentryzmu” teologa wytłumaczyła, że chociaż Biblia została spisana w społeczeństwie, w którego centrum znajdowal się mężczyzna, to w procesie jej interpretacji przyjęto „kyriocentryzm”. Takie jest usprawiedliwienie „dominacji elit z socjalnej piramidy” nad wszystkimi męskimi i żeńskimi pozostałymi członkami społeczeństwa. Dla przykładu wskazała, że największe uciemiężenie, które wycierpiały kobiety pochodzenia afrykańskiego w Stanach Zjednoczonych było to, które musiały wycierpieć z rąk białych kobiet, żon ich właścicieli. Dlatego nie można mówić wyłącznie o władzy androcentrycznej, ale potrzeba zdefiniować rzeczywistość panowania niektórych kobiet, przedstawicielek elity władzy, nad innymi kobietami, jak również nad mężczyznami z niższych szczebli socjalnej piramidy.
Schüssler-Fiorenza, współzałożycielka i wydawczyni „Czasopisma Studiów Feministycznych o Religii” i współwydawczyni czasopisma „Concilium”, była pierwszą kobietą prezydentem Stowarzyszenia Literatury Biblijnej i w 2001 r. została wybrana członkinią Północnoamerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk.